Wróć na zdrowy-pies.pl
Lato oprócz słońca, długich dni i wysokich temperatur przynosi ze sobą jeszcze wyładowania atmosferyczne. Niestety burze to zjawiska, które są powodem niepokoju naszych psich przyjaciół. Na pojawienie się lęku u psa składa się wiele czynników, takich jak dudniący, niski dźwięk (odczytywany przez zwierzęta jako „grożący”) słyszany przez psy na długo przed ludźmi, silny, świszczący wiatr, zmiana ciśnienia atmosferycznego i zwiększona elektryczność statyczna. Każdy z tych czynników może być powodem dyskomfortu naszego psa, wzbudzać jego niepokój, a nawet lęk.
Co zatem zrobić, gdy pies boi się burzy? Jak pomóc mu oswoić się z tym zjawiskiem?
1. Najważniejsze jest, by nie dawać psu złego przykładu. To oznacza, że swoim zachowaniem nie możemy pokazać mu, że dzieje się coś złego. Powinniśmy dać psu oparcie i poczucie bezpieczeństwa swoim spokojem i zachowaniem rutyny. Przede wszystkim nie wolno nam się rozczulać nad psem.
2. By zwiększyć poczucie bezpieczeństwa czworonoga, a tym samym zmniejszyć jego niepokój spowodowany burzą, powinniśmy stworzyć mu bezpieczne warunki. Między innymi powinniśmy wytłumić nieco niepokojące dźwięki poprzez zamknięcie okien, a nawet poprzez pogłośnienie TV lub radia. Dodatkowo stwórzmy mu lub udostępnijmy wybrane przez niego samego miejsce, które będzie dla niego azylem. Może to być legowisko, klatka kennelowa, a nawet wanna lub miejsce pod kanapą albo wanną – pozwólmy psu zadecydować. Jeżeli tym miejscem jest miejsce u Twojego boku, nie odsuwaj się od niego. Pozwól mu być przy sobie, głaszcz go delikatnie. Możesz również zastosować masaż T-touch, pamiętaj jednak, by nie mówić przy tym zbyt wiele.
3. Poczucie bezpieczeństwa zwiększyć może również rozproszenie uwagi psa, bądź skierowanie jej na coś innego. Jeżeli Twój pies jest łasuchem i pozytywnie reaguje na smakołyki, na czas burzy można zająć jego uwagę zabawką typu KONG, wypełnioną pysznym pasztetem lub innym atrakcyjnym dla niego smakołykiem. Jeżeli nie mamy takiej zabawki, bądź nasz pupil jej nie akceptuje, wykorzystać możemy suszone ucho, ogon lub inny przysmak, wymagający od psa trochę „pracy”. Takie „żucie” wycisza i uspokaja psa.
4. Innym sposobem na wyciszenie psa jest spryskanie pomieszczenia, legowiska, bandany na szyi psa feromonami (DAP).
5. W sezonie burzowym (szczególnie latem) można suplementować psa melatoniną. Melatonina to nic innego jak naturalny hormon wytwarzany przez szyszynkę, regulujący zegar biologiczny i łagodnie uspokajający. Odpowiednio dobraną do wagi psa dawkę należy suplementować na około 2 godziny przed burzą. Dlatego mając wrażliwego psa warto śledzić internetowe mapy pokazujące burze on-line. W okresie burzowym melatoninę można stosować do 3 razy dziennie. Należy jednak pamiętać, że działa ona jednorazowo przez kilka godzin, więc w momencie, gdy pies wpadł już w panikę, podanie melatoniny nie pomoże, ponieważ nie zdąży ona zadziałać. Pamiętaj, żeby przed podaniem skonsultować się z lekarzem prowadzącym Twojego psa, szczególnie jeśli pies ma inne problemy zdrowotne i jest na nie leczony.
6. Można zastosować również kamizelkę uspokajającą lub technikę bandażowania. Na wiele psów ucisk dużych powierzchni ciała (klatka piersiowa, grzbiet) działa uspokajająco i wyciszająco.
7. Jeżeli Twój pies reaguje negatywnie na wzrost elektryczności statycznej, powodowanej przez wyładowania atmosferyczne, można pomóc mu wycierając go szmatką antystatyczną (ściereczka do odzieży lub sprzętów RTV) lub spryskując jego sierść zraszaczem (jeżeli zwierzę nie akceptuje zraszacza, można przetrzeć jego sierść zwilżonymi dłońmi).
8. Można zastosować również terapię ziołową. Jest kilka ziół, które mają działanie uspokajające na psy. Należą do nich: ziele tarczycy pospolitej, z której wykonać należy odwar, lub kozłek lekarski, którego najskuteczniejszą formą jest nalewka na etanolu rozcieńczana z wodą. Zioła te po odpowiednim przygotowaniu należy podać psu kilkakrotnie w ciągu dnia.
9. Można również spróbować odczulić psa na dźwięki burzy. Do tego celu należy wykorzystać dźwięki grzmotów. Oczywiście nagranie takie nie będzie w 100% odwzorowywało prawdziwej burzy, ponieważ na nią składa się wiele różnych czynników, jednak w niektórych przypadkach terapia ta pomaga. Odczulanie należy rozpocząć od cicho odtwarzanego dźwięku, by stopniowo z sesji na sesję zwiększać jego głośność. Nagranie należy odtwarzać wielokrotnie podczas dnia, wykonując przy okazji różne codzienne czynności, tak by dać psu jasny sygnał, że otaczający go dźwięk nie ma żadnego wpływu na Ciebie. Pies obserwując Ciebie, czyli swojego przewodnika, i Twoje spokojne zachowanie, stopniowo będzie się przyzwyczajał do otaczających go odgłosów. Jeżeli zauważysz, że pies nie wykazuje symptomów lęku podczas odtwarzania dźwięku, możesz wprowadzić dodatkowy element, bardziej atrakcyjny dla czworonoga – wspólną zabawę, atrakcyjny gryzak, masaż lub dodatkową porcję pieszczot (sam wiesz, co najbardziej uszczęśliwi Twojego psa). W ten sposób wytwarzamy u psa skojarzenie – burza/hałas = atrakcje.
10. W ostateczności, jeżeli inne metody zawiodą, skorzystaj z weterynaryjnych leków uspokajających. Pamiętaj jednak, że wiele z tych leków działa w ten sposób, że zwiotcza jedynie mięśnie psa, ale nie wycisza jego mózgu. W efekcie pies jest zestresowany, a często wręcz przerażony, ale nie jest w stanie ani uciec, ani pokazać nam swoim zachowaniem, że się boi. Zatem zanim zdecydujesz się na środki farmakologiczne, przemyśl, czy są one dla niego lepsze niż sam lęk.
Jak widać sposobów na opanowanie psiego lęku podczas burzy jest wiele. Większość z nich wymaga naszej sumiennej i regularnej pracy z czworonogiem. Tylko wówczas możemy liczyć na efekty. Bez naszej pracy i zaangażowania pomoc psu nie jest możliwa. Nie ma cudownych środków, których jednorazowe podanie usuwa ten problem na zawsze i w 100%.